Bóg, nasz Ojciec: Raduj się, bo jestem obecny. Dziękuję, że mnie przyjąłeś. Dziękuję, że wchodzisz w światło mojej obecności bez strachu i niegodności, ale raczej w stanie pokory, aby kochać i dzielić pasje Krzyża. Pozwól mi uczyć cię każdego dnia tajemnicy mojej miłości. Musisz tylko otworzyć swoje serce na światło mojej obecności, nic więcej. Ty jesteś moim światłem. Poprosiłem cię, abyś mnie przyjął dla dobra innych.
Ofiaruj swoje serce jako wieczną ofiarę miłości dla mojego ludu. Tak wielu z mojego ludu potrzebuje miłości. Jestem Ojcem współczucia i miłosierdzia. Każdy mężczyzna, który jest ojcem, ma współczucie i miłosierdzie dla swojego dziecka. Nie jestem odległy ani daleko. Zawsze jestem z moimi dziećmi i widzę wszystko w ich sercach. Światło pasji jest dla wszystkich dusz, które są w potrzebie. Jest dla biednych i chorych, potrzebujących i zawstydzonych. Tajemnica mojej miłości jest wypełniona chwałą światła, które dotyka każdego serca i wyprowadza je z ciemności rozpaczy do radości radości.